niedziela, 8 listopada 2015

Spodnie w pepitkę



Zdjęcia zrobione zostały miesiąc temu, ale jakoś nie miałam okazji ich wstawić. Wydaje mi się, że wpisują się jeszcze w listopadowe klimaty. Ja powoli wracam do zdrowia (mam przynajmniej taką nadzieję) więc  jest szansa, że następny post będzie już aktualny. A co do obecnego to pokazuje to co najbardziej lubię w modzie - prostotę. Eleganckie spodnie w pepitkę, w kant, wykończone czarnym paskiem to mój tegoroczny nabytek. Bardzo lubię taki fason z nogawką rozszerzaną do dołu. 








 spodnie, bluzka - Orsay/ buty - CCC / torba - H&M/ biżuteria - nn/ okulary - Zara

zdjęcia: Madzia

5 komentarzy:

  1. Na Tobie Anetko wszystko leży fantastycznie.
    Miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się, że proste zestawienia są najlepsze. Fajnym dopełnieniem jest duża torba.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi bardzo miło gdy zostawisz po sobie jakiś ślad. Jeśli spodobał Ci się mój blog zapraszam do obserwowania. Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :)