poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Culottes




Culottes- słowo pochodzące z języka francuskiego. To nazwa spodni, która charakteryzuje się szeroką nogawką i długością za kolano. Jak dla mnie to takie spódnico - spodnie.
Po sezonach dominacji rurek i legginsów, culottes wracają w towarzystwie dzwonów i wprowadzają niemałe zamieszanie w modzie.
Ciężko było mi się do nich przekonać. Na innych mi się nawet podobały, ale siebie w nich nie widziałam. Wydawało mi się, że to ciężki model do "rozpracowania". Jednak odpowiednio dobrana wysokość obcasa sprawia, że culottes (zwłaszcza te w ciemnych odcieniach) nabierają elegancji, a sylwetka zachowuje proporcje.
Eleganckie spodnie tego typu z powodzeniem można nosić do biura czy na spotkania. Są ciekawą alternatywą dla spódnic.




Dobrałam do nich elegancką bluzkę i szarą marynarkę. Z racji tego, że fason ten skraca nogi szpilki wydały mi się odpowiednie.
Z powodzeniem można je jednak nosić do trampek czy balerinek.





spodnie, torebka - Orsay
bluzka - Promod
marynarka - Stradivarius
buty - New Look

zdjęcia - Madzia

14 komentarzy:

  1. Wyglądasz super! Ja się na culottes jeszcze nie odważyłam! Małymi kroczkami oswajam trendy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Cię, sama długo nie mogłam się zdecydować :)

      Usuń
  2. Przyznam, że boję się tej długości spodni, ale Ty wyglądasz rewelacyjnie. Po prostu duże wow!

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam kuloty :) super wyglądasz!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja "culoty" bardzo lubię, choć maja dwa niewątpliwe minusy: skracają nogi i poszerzają sylwetkę. Najlepiej prezentują się bokiem i jak to nazywam "przodobokiem". Najmniej problemów miałyby z tym fasonem bardzo wysokie modelki, ale ja też sobie już jedną parę kupiłam i pomimo wad będę nosiła. U Ciebie wyszło elegancko, świetnie dobrana bluzka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, że to trudny model, ale można go oswoić :)

      Usuń
  5. Piękny zestaw i pięknie w nim wyglądasz. Bluzkę porywam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie już się przyglądałam tym spodniom. I w gazecie gdzieś widziałam właśnie do szpilek. Fajnie, może sama się skuszę. Bardzo ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) w sklepach jest tak duży wybór, że na pewno coś odpowiedniego dla siebie znajdziesz. Ja mam ochotę jeszcze na białe :)

      Usuń
  7. Bluzka!
    Kuloty kulotami - mnie te spodnie podobają się tylko od czasu do czasu, aczkolwiek na innych niemal zawsze ;P

    Ale bluzka, którą nam tu pokazujesz jest naprawdę piękna!

    Bardzo Ci ładnie w szarościach.
    W sumie w tym nie ma nic niezwykłego - szarości, tak jak i pastele, są dla blondynek o delikatnych, klasycznych rysach twarzy stworzone ;)

    Naprawdę pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  8. To rzeczywiście specyficzne spodnie i pewnie nie dla każdego, ale ja nie mogłam im się oprzeć. Taka babska zachcianka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu :)