piątek, 1 kwietnia 2016

Spódnica w zestawie z ramoneską



 Odszyte z koła spódnice to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów mody z lat 50, który do dnia dzisiejszego odnajduje rzesze wielbicielek. W sklepach widzimy rozkloszowane, suto marszczone, wirujące i bajecznie kolorowe. 
Uwielbiam takie, są nie tylko efektowne, ale przede wszystkim bardzo kobiece.
Zakupiłam taką spódnicę w zeszłym roku w Mohito. Gościła już na moim blogu w stylizacji do opery i w wersji świątecznej. Dzisiaj chciałam ją pokazać w innej odsłonie.
Długość spódnicy plus wysokie obcasy to synonim klasy i elegancji. Nie chciałam jednak, aby było zbyt słodko. Zamiast eleganckiej bluzki dobrałam do niej czarną ramoneskę, która wygląda dobrze nie tylko w zestawieniach mocnych i rockowych, ale fantastycznie się sprawdza jako uzupełnienie niezwykle kobiecych i eleganckich stylizacji.












spódnica - Mohito
koszulka - H&M
ramoneska - Orsay
buty - New Look

zdjęcia: Madzia

13 komentarzy:

  1. Spódnica no i cała stylizacja super.

    OdpowiedzUsuń
  2. wow piękna spódnica i ramoneska:) super wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, masz wszystko co mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię styl lat '50. Kloszowe spódnice i sukienki, podkreślona talia, dopasowana góra - super. To połaczenie z ramoneska kojarzy mi się z filmem Grease i Olivią Newton-John :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lata 50 w modzie były mega kobiece, lubię ten czas :)

      Usuń
  5. Nie każda kobieta potrafi nosić taką długość spódnicy, Tobie udało się to idealnie. Piękna stylizacja, niby minimalistyczna, ale jest w tym nieco szaleństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna kurtka i bardzo fajnie zgrała się ze spódnicą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Spektakularna ta spódnica :) :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi bardzo miło gdy zostawisz po sobie jakiś ślad. Jeśli spodobał Ci się mój blog zapraszam do obserwowania. Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :)