czwartek, 8 września 2016

Wakacje w Bieszczadach



Anioły są takie ciche,
Zwłaszcza te w Bieszczadach
Gdy spotkasz takiego w górach,
Wiele z nim nie pogadasz
(...)
Anioły bieszczadzkie, bieszczadzkie anioły
Dużo w was radości i dobrej pogody
Bieszczadzkie anioły, anioły bieszczadzkie,
Gdy skrzydłem Cię trącą – już jesteś ich bratem
Adam Ziemianin, Bieszczadzkie anioły


 Widok z Przełęczy 1275 m.n.p.m.





Tarnica jest najwyższym szczytem w paśmie Bieszczadów.
Jej wysokość wynosi 1346 m.n.p.m. Na głównym wierzchołku zlokalizowany jest punkt geodezyjny oraz żelazny krzyż wraz z tablicą - mają one upamiętniać pobyt w tym miejscu księdza Karola Wojtyły - 5 sierpnia 1953.



Dobrze jest czasem się zatrzymać, nie tylko na odpoczynek, ale aby podziwiać cud natury. Piękno i majestat krajobrazu.





Przełęcz Goprowska 1160 m.n.p.m.








Zapora w Solinie jest największą budowlą hydrotechniczną w Polsce o długości 664 m, podzieloną na 43 sekcje, wysokości 82 m i objętości betonu 760 000 m3.
Solina, to jedno z tych miejsc, które warto zobaczyć. Będąc w Bieszczadach dobrze jest przeznaczyć jeden dzień po to, by bez pośpiechu pospacerować po zaporze (największa zapora w Polsce, zatrzymuje prawie 500 mln m3 wody!). Z zapory rozciąga się cudowny widok na Jezioro Solińskie, które w zależności od pory dnia oferuje nam różne swoje oblicze.








Poniżej zapory w Solinie, znajduje się mała zapora wodna w Myczkowcach. 
To pierwsza budowla hydroenergetyczna w Polsce. Ciekawostką jest to, że sama hydroelektrownia jest zlokalizowana w innym miejscu – w miejscowości sąsiadującej Zwierzyń. Długość  korony zapory to 460 m, wysokość 17,5 m. Ze spiętrzenia wody powstał zbiornik Jeziora Myczkowieckiego, który ma duże walory rekreacyjno-wypoczynkowe. Nad jego brzegami znajdują się liczne ośrodki i przystanie wodne.
Zapora w Myczkowcach wygląda niezwykle malowniczo wśród bieszczadzkich szczytów. To miejsce mało popularne, a przez to ciche i spokojne, z cudownym krajobrazem Bieszczad i z nieskażoną przyrodą.








19 komentarzy:

  1. Niestety jeszcze nigdy nie byłam w Bieszczadach

    OdpowiedzUsuń
  2. W Bieszczadach byłam raz, za czasów studenckich i ... to był magiczny wypad, wysiadając z pociągu w Łupkowie powiedziałam, o rany chyba dojechaliśmy na kraniec świata i tak faktycznie było. Brak wody, czasem sił, a czasem jedzenia, bo nie dało się wszystkiego spakować do plecaka, godziny w deszczu, ale potem wspaniałe widoki, słońce i niezapomniane wspomnienia. Na Tarnicy też oczywiście byłam. A dużo jest teraz turystów w Bieszczadach, czy dalej można chodzić godzinami i nikogo nie minąć?

    OdpowiedzUsuń
  3. Podczas mojego pobytu mijałam trochę turystów na szlakach. W porównaniu jednak z tym co się w wakacje działo w Tatrach to można mówić o pustkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tatry w wakacje omijam:), jak coś to wrzesień lub październik, wtedy jest trochę lepiej, choć niestety szybciej robi się chłodno.

      Usuń
  4. Przybliżyłaś mi trochę Bieszczady i Solinę. Mieliśmy takie plany żeby się tam wybrać. Piękne widoki a z Ciebie fajna turystka. Ładnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu jeśli tylko będziesz miała okazję to polecam Bieszczady, oczarują Cię :)

      Usuń
  5. Ach, jak ja kocham góry. Gdy mieszkałam w Krakowie często jeździłam w Tatry. Przepiękne widoki !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wstyd przyznać, pochodzę z Beskidów ale do Bieszczad nie dotarłam :-) Cudowne widoki, miałaś świetny wypad :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Góry są cudne - uwielbiam <3, śliczny post :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnio byłam nad Soliną, podobały mi się ogromne ryby, które tam pływają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W Solinie byłam ponad 20 lat temu i mam bardzo miłe wspomnienia z pobytu. Zazdroszczę Ci fajnego wypadu.

    OdpowiedzUsuń
  10. moi teściowe zawsze chwalą sobie wycieczki w Bieszczady. za rok planuję wybrać się z nimi ;)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi bardzo miło gdy zostawisz po sobie jakiś ślad. Jeśli spodobał Ci się mój blog zapraszam do obserwowania. Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :)