sobota, 26 listopada 2016

Propozycje filmowe



Coraz krótsze dni, mroźne noce sprawiają, że więcej czasu spędzamy w domu. Dzisiaj chciałam zaproponować Wam kilka propozycji filmowych "umilaczy".

"Listy do Julii"
 


Piękna opowieść o miłości, która zaczęła się w mieście Romea i Julii – słonecznej Weronie.
Sophie (Amanda Seyfried) i Victor (Gael Garcia Bernal) wyruszają z tłocznego Nowego Jorku w wakacyjną podróż do słonecznej Italii. Zatrzymują się w Weronie – mieście legendarnych kochanków. Victor poszukując niezwykłych smaków włoskiej kuchni do swojej przyszłej restauracji, mało interesuje się romantyczną historią miasta i zaniedbuje narzeczoną. Sophie dla „zabicia czasu” postanawia przyłączyć się do wolontariuszek, odpowiadających na listy z pytaniami o miłość przysyłane na adres domu Julii Kapuletti. Znajduje list z 1957 roku i postanawia na niego odpowiedzieć, odnaleźć autorkę listu i pomóc jej w odszukaniu utraconej miłości. We wspólnej podróży po skąpanych w słońcu, urokliwych okolicach Werony Sophie  towarzyszy przystojny wnuk autorki listu - Charlie (Christopher Egan). 


"HOLIDAY"



Amanda Woods (Cameron Diaz), właścicielka dobrze prosperującej agencji reklamowej przygotowującej zwiastuny filmowe, mieszka w Południowej Kalifornii.
Iris Simpkins (Kate Winslet) pisze do popularnej kolumny ślubnej dla londyńskiego Daily Telegraph i mieszka w uroczym domu na angielskiej wsi.
Chociaż Iris i Amanda mieszkają w odległości 4 000 kilometrów, znajdują się dokładnie w tym samym miejscu w życiu. Tuż przed Bożym Narodzeniem, Iris i Amanda decydują się odpocząć od łamiących ich serca mężczyzn (w tych rolach Edward Burns i Rufus Sewell) - i żadna z nich nie ma nastroju na wysłuchiwanie nostalgicznych świątecznych melodii.
Amanda, mając zamiar wyjechać z miasta na święta, loguje się na stronie internetowej, która specjalizuje się w zamianie domów i okazuje się, że angielski domek Iris może być idealnym antidotum na jej kłopoty. Powodowane impulsem, Amanda i Iris decydują się na wyprawę za ocean i spędzenie w swoich domach dwóch świątecznych tygodni.
Podczas niespodziewanego obrotu wydarzeń, obie kobiety odkrywają, że najlepsze podróże to te, podczas których zostawiamy za sobą swój życiowy bagaż.


"Carol"



Dwie bardzo różne kobiety, które spotykają się przypadkowo w Nowym Jorku.20-letnia Therese chciałaby poświęcić się pasji fotograficznej. Carol to dojrzała kobieta uwięziona w małżeństwie, w którym miłość dawno wygasła. Połączy je wzajemna fascynacja i silne uczucie. Wspólna podróż przez Stany Zjednoczone odmieni ich życie.
„Carol” jest adaptacją słynnej powieści Patricii Highsmith. To pełen emocji i wysmakowanych obrazów melodramat z brawurowymi kobiecymi kreacjami. W głównej roli występuje wyróżniona Oscarem Cate Blanchett,  której partneruje jedna z najciekawszych aktorek młodego pokolenia Rooney Mara.


"Jedz, módl się, kochaj"



Wierząc, że sensem istnienia jest coś więcej niż mąż, dom i kariera, Liz Gilbert (Julia Roberts) odkrywa w sobie nowy apetyt na życie. W tej inspirującej, prawdziwej historii, opartej na bestsellerowej powieści, Liz opuszcza Nowy Jork i wyrusza na trwającą rok podróż, podczas której odwiedza Włochy, Indie i Bali, próbując odkryć na nowo samą siebie poprzez nowe doznania smakowe, medytację i perspektywę odnalezienia prawdziwej miłości. W tej porywającej i niepozbawionej humoru, podnoszącej na duchu przygodzie występują również James Franco, Billy Crudup i Javier Bardem.


"Czasz na miłość"



W dniu 21. urodzin Tim poznaje niesamowity rodzinny sekret. Wszyscy mężczyźni w jego rodzinie posiadają zdolność przywoływania przeszłości. Oznacza to, że każdy z nich może kilkakrotnie przeżyć dowolny moment swojego życia w taki sposób, żeby losy jego oraz jego najbliższych obrały właściwy, lepszy kierunek.
Tim postanawia wykorzystać swoje nowe zdolności w życiu uczuciowym – chce zdobyć serce pięknej Mary. Okazuje się jednak, że w miłości sprawy nie idą łatwo, nawet jeśli posiadasz zdolności, żeby wciąż próbować, próbować... i próbować od nowa.


"Everest"


 Doświadczeni himalaiści Rob Hall (Jason Clarke) i Scott Fischer (Jake Gyllenhaal) prowadzą dwie rywalizujące ekspedycje na Mount Everest, najwyższy szczyt świata. Wyprawa staje się niebezpieczna, kiedy wspinacze muszą stawić czoło jednej z najbardziej gwałtownych zamieci w dziejach góry. W obliczu wyjątkowo trudnych warunków, w stanie skrajnego wyczerpania sił i ducha, zostają poddani najtrudniejszemu testowi w walce o przetrwanie w tym mrożącym krew w żyłach, emocjonującym thrillerze opartym na prawdziwej historii.
 


Dajcie Kochani znać czy któryś z filmów trafił w Wasze upodobania :)


16 komentarzy:

  1. "Holiday" widziałam, podobał mi się, taki luźny, relaksujący, ale ten "Jedz, módl się, kochaj", to nie, a chyba ciekawy, no i lubię Julie Roberts.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Jedz, módl się, kochaj" widziałam kilka razy i za każdym odkrywam coś nowego. Gorąco polecam :)

      Usuń
  2. Oglądałam Holiday i Czas na milosc - pierwszy mi się podobał, drugi mniej ale ja nie przepadam za tą aktorką, dla mnie jest totalnie przeslodzona i w każdym nawet dobrym filmie gra na "jedno kopyto". Zaciekawily mnie natomiast pozostale, wiec jak tylko bede miala czas to sobie z męzem z checią zobaczę. Pozdrawiam. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z wyżej wymienionych nie oglądałam tylko Listy do Julii i Carol. Everest był świetny,ale film z Julią Roberts średnio mi się podobał.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ochotę na ten film Carol, ale jakoś nie mogę się zabrać..

    Zapraszam do siebie www.izabiela.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. oglądałam tylko Listy do Julii:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie filmy oglądałam i również polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham filmy szczególnie o tej porze roku, prawie wszystkie widziałam, nie raz wracam do nich. Dziś sięgnę po "Holiday" :) Fajne propozycje, tez polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Everest to niesamowity film zwłaszcza w zimowe wieczory warto zobaczyć z czym zmagają się bohaterowie filmu jak przekraczają granice ludzkiej wytrzymałości, polecam mega

    OdpowiedzUsuń
  9. Zima to taka pora roku, kiedy lubimy siedzieć w cieple i oglądać filmy. Fajny post wymyśliłaś.

    OdpowiedzUsuń
  10. zaxiekawiły mnie listy do Julii i Holiday :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bardzo lubię film "Czas na miłość" :) Świetne propozycje!
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Oglądałam wszystkie te filmy oprócz "Carol" i "Everest" - przyznam, że ten drugi interesuje mnie najbardziej...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Everest" oglądałam w kinie i przyznam, że zrobił na mnie ogromne wrażenie. Polecam!

      Usuń
  13. oglądałam wszystkie poza "carol":)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tylko Carol i Czasu na miłość:) pozostałe bardzo lubię:) Jedz, módl się i kochaj lubię zarówno ksiażkę jak i film:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu :)