wtorek, 28 marca 2017

Tatry we mgle



Ciche, mistyczne Tatry, owe wieczne głusze
zimowych, śnieżnych pustyń, owe zapadliska,
niedostępne wśród złomów, gdzie jeden się wciska
mrok i gdzie wicher końcem swych skrzydeł uderza.
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Ciche, mistyczne Tatry




Tatry, ich magia działa od niepamiętnych czasów, przyciągając nieprzerwanie turystów, przyrodników, artystów, taterników i narciarzy.
Niedostępne, groźne, piękne i wciąż jeszcze dzikie, tak małe i jednocześnie tak niezwykłe.
Nie ma na świecie drugich takich gór, jak Tatry.

Kochani zostawiam Was dzisiaj z ich pięknem i majestatem. To miejsce do którego wracam nieprzerwanie od lat. To moja pasja i miłość, która z biegiem lat nabiera na sile.

Miłego oglądania :)














wtorek, 21 marca 2017

" Dziewczyna na Times Square".


Po ostatniej powieści historycznej, dzisiaj chciałam polecić Wam piękną, poruszającą książkę Paulliny Simons " Dziewczyna na Times Square".
Książka opisuje życie głównej bohaterki Lily Quinn, które płynie spokojnym, monotonnym rytmem. Do czasu, aż zagoszczą w nim dramatyczne wydarzenia. W zagadkowych okolicznościach zaginie jej współlokatorka, u drzwi pojawi się nowojorski policjant Spencer Patrick O'Malley oraz na jaw wyjdą skrywane rodzinne tajemnice. Życie Lily Quinn odmieni się radykalnie, bo los przyniesie jej zarówno chorobę, jak i fortunę, stratę i wielką miłość.
Autorce udało się świetnie oddać stan ducha dziewczyny, pokazać jej trudną sytuację. To słodko-gorzka opowieść o życiu, niełatwych wyborach i wewnętrznych dylematów.

niedziela, 12 marca 2017

Wygoda w stonowanych kolorach



Czas wolny, któż z nas o nim nie marzy. Ostatnio mam go bardzo mało, dni mijają jeden za drugim, czas ucieka niepostrzeżenie. Też tak macie?
Kochani w najbliższym czasie moja aktywność na blogu będzie trochę mniejsza. Córka zdaje w tym roku maturę więc to dla niej pracowity czas. To ona jest autorem wszystkich moich zdjęć. Oczywiście w natłoku zajęć znajdujemy czas na małe przyjemności. Ostatnio wybrałyśmy się na zakupy i przy okazji zrobiłyśmy parę fotek.
Tak więc dzisiaj jestem w wygodnej weekendowej stylizacji.
Spodnie i golf zostały wykończone delikatnym ponczem, które ma bardzo przyjemną fakturę i piękne kolory. Pasuje mi prawie do wszystkiego. Do zestawu dobrałam wygodne botki. Całość jest w delikatnych, stonowanych barwach. Tak jak lubię :)








Kawa z ukochaną córką to czas tylko dla nas, uwielbiamy go :)



spodnie - Solar
golf - Zara
ponczo - C&A
buty - CCC

zdjęcia: Madzia